Hawajska Zakończeniówka
22.06.06
Dzień zakończenia szkoły uczniów, w całej Polsce , w całym województwie pomorskim, a przede wszystkim w całym trójmieście. Kluby powiedzmy że biły się o młodzież chcącą uczcić ostatni dzień szkoły, ale nie sopockie Curacao. Dlaczego? Bo agencja imprezowa "Otra Vez" z którą ściśle współpracujemy zrobiła konkurencje takim klubą jak Viva czy Sfinks . Tym pomysłem stało się uwięczenie zakończenia szkoły jak i pierwszego dnia kalendarzowego lata. Było to połączenie radości w jedno. Jedna impreza, jedna zabawa, radość lato i wakacje czyli Hawaje:). Gdzie można sobie pozwolić na Hawaje w Polsce przy europejskiej pogodzie? Oczywiście w Curacao. Świetna wakacyjna muzyka, spowodowała uśmiechy na twarzach ponad setki ludzi zgromadzonych w tym wyjątkowym dniu. Mimo że maturzyści już dawno zakończyli rok szkolny , również pojawili się na tej impresce , a wśród nich ja z Lesiem, który jest na każdej impresce wartej obecności. A ta bynajmniej była. Wszyscy ludzie ubrani w hawajskie stroje, muzyka podgrzewająca nie tylko atmosferę ale również bawiących się w niej młodych ludzików. Ten magiczny klimat wszechogarniającego ciepła przeniósł nas wszystkich na również gorące Hawaje gdzie tańczą ludzie z wieńcami zrobionymi z kwiatów na szyjach. To trzeba zobaczyć i poczuć samemu, a dlaczego wszystko tak opisuję ,by oddać to wszystko ten cały obraz by można było poczuć to na własnej skórze , nawet nieobecni by mieli tę szansę, a teraz trochę krytyki hehe ocenka : a więc werble :) taraaa : 5/6 a za co to wszystko ? Przeczytajcie:

- potworny upał(wył. klima ponieważ miało być jak na Hawajach),
-/+ wielka ilość ludzi, w sumie dobrze ale i źle bo czasami było ciasno i bardzo parno od oddechów,
- woda kapiąca z sufitu, a właściwie pot do drinów i na ludzi :/ blehhh,
- piwo pod kreskę-cóż na czymś trzeba zarabiać,
- zamknięty taras ,po co sprzątać dodatkowe metry kwadratowe:/ ,
+ dobra muzyka,
+ rozdawane hawajskie wieńce z kwiatów zrobionych z krepy i bibuły (very nice )
+ dość tanie driny( kamikadze 11 pln , piwo już ponad średnią ceną piwa w pubach, ale do przeżycia -5pln),
+ integracja tak wielkiej grupy ludzi w ubiorze hawajskim,
+ obsługa robiła co mogła by jak najszybciej podać drinka,
+ upominki dla najlepiej bawiących się i najlepiej ubranych po Hawajsku ,
+podczas zabawy na parkiecie dj'e puszczali prócz dymu bańki mydlane :) :) :) hehe bardzo ciekawe zjawisko i interesująco-piękny efekt w połączeniu z stroboskopami (nie próbujcie tego w domu)
A teraz najlepsze
++ :) :) :) reklama dla Chajpy (wiadomo - patronat :) )

Ogólnie impreza taka fajna, że z Lesiem zapomnieliśmy o pociągu którym mieliśmy jechać i jechaliśmy następnym :P :) i mimo że na imprezie zerwała się moje ulubiona bransoletka z muszelek to nie żałuję że tam byłam i radzę żałować tym ,którzy ominęli tę imprezę, a zwłaszcza tym którzy tego wieczora siedzieli w domu przed tv. Pozdrawiam i do zobaczenia na kolejnej równie dobrej impresce życzę wszystkim świetnej zabawy: :)
"777"
777@chajpa.pl



PS: Uciekły nam 2 pociągi ;) hehe (dopisał Lesiu) :D
PS2: Zobacz również zdjęcia z imprezy :D:D

C o p y r i g h t © C h a j p a . p l 2 0 0 6