Napad na Baun$ - Copacabana 21.08.2006 - recenzja
(21kB) Hmmm... Copacabana... Cóż mogę powiedzieć, wypadłam z transu bo ciągle ktoś mi przeszkadzał w pisaniu tego Arta więc wybaczcie ale ten będzie może trochę odbiegac od "mojego" dotychczasowego stylu , więc cóż mogę Wam opowiedzieć…Kolejna udana impreza, kolejna godna polecenia imprezowania. Idealne miejsce-plaża, morze a dla bardziej wygodnych- basen . Klimaciarsko bikoz każdy szczegół do siebie pasował. Dyskotekownia jednym słowem-dopieszczona :) . Ratanowe krzesełka i stoliki na drewnianej podłodze koło plażowego piasku . Świeczki na stolikach, choć wieczór to parasolki nad głowami. Pierwsze skojarzenie to : Impreza na plaży w Tahiti. Brakowało mi tylko by kelnerki i barmani mieli na sobie liściaste spódniczki :D ale nie przeginajmy :). Uśmiechy zadowolonych uczestników przemawiały same za siebie, choć nie wiem czym były one spowodowane? Baunsującą muzyką? Spotkaniem tylu znajomych ludków lub interesujących nowych znajomych z każdych ciepłych stron świata? Świętowania jakiejś okazji? Albo po prostu procenty:) hehe . Ja obstawiam wszystkie możliwości :). Muzyka jak zawsze udana dla miłośników czarnych brzmień , choć nie tylko tacy bawili się tego wieczora. A ja się uśmiechałam , bo spotkałam "starych" znajomych z czasów gimnazjum ,których nie widziałam od lat, jak i również mogłam pochwalić się swoją znajomością języka hiszpańskiego podczas rozmowy z przystojnym Hiszpanem ;) .Nie od niedawna wiadomo że muzyka zbliża ludzi i "tworzy" pokolenia ale nie na tej imprezie. Zauważyłam nawet sporą liczbę "dorosłych", którzy albo się świetnie bawili, chcieli się odmłodzić, bądź co szukali swojej "małej" córeczki. A mogli ją znaleźć przy 2 barach w części ogólnodostępnej lub jednym w " vipach ", ale by jej tam szukać musiał mieć piecząteczkę :)którą reprezentacja Chajpy tego wieczora miała na łapkach:) . Prócz baru były również "magiczne miejsca" przeznaczone również jedynie dla vipów ,ale o tym za momencik. Przy barze, galimatias…Ale każdy barman chętny by podać coś do schłodzenia , cennika również nie widziałam, ale zauważyłam pełno baunsujących ludków na parkiecie, a to się chwali ,bo szczerzę to widziałam już dyskoteki gdzie przez cały wieczór był pusty parkiet, ale to nie było w 3mieście więc spoko luzik . Szacuneczek dla DJ'i mimo że niektóre utwory się powtarzały to i tak impreza zaliczana do naprawdę bardzo udanych. Duża imprezowania , w ustronnym miejscu na plaży , blisko mola, nad morzem, duuużo miejsc siedzących , blisko do baru, schowane toalety... Hehehe ,a w męskich pełno Miriam ;) dlatego niektórzy panowie woleli przeskakiwać ogrodzenie i załatwić swoje potrzeby gdzieś w krzaczkach, ale byli szczepieni przy powrocie przez panów z ochrony, którzy nie pozwalali się przedostawać "zwykłym" baunsowiczom do vipów:) .Bycie vipem uzależnia i rozpieszcza bynajmniej w Copacabanie :). Oddzielny bar, oddzielna obsługa, basen i stoliki przy basenie , oddzielna toaleta -tzn. vipowska ;) Mięciutkie kanapy i loże przy barze, nie było tłoku :) a do tego dostęp do magicznego pokoju :) hehe mianowicie koło parkietu był pokój cały pokryty weneckimi lustrami, zasada działania: Mamy cię! Hehe osoba w środku tego pokoju może krzyknąć :)" ja cię widzę a ty mnie nie sesese hehe". Wejście osłonione białym tiulem. Wchodząc widzi się po prawej stronie białe skórzane kanapy i ludzi z parkietu, którzy nawet nie zdają sobie sprawy że są obserwowani, białe niskie stoliki, kwiaty i różę porozkładane na stolikach, klimatyzacja... To od razu się czuło... Przyjemna idealna temperatura, mijasz ten pokój ,przechodzisz przez kolejny biały tiul…i czujesz się jak w prywatnej posiadłości 50centa.Wszystko idealnie białe. P.I.M.P. By chciało się powiedzieć i to z Krzysiem zrobiliśmy hehehe :) a różową różę od Lesia zachowałam na pamiątkę :) w końcu nie codziennie się jest w magicznym pokoju.

Już nic więcej ,bo mnie pogryziecie za to że tam byłam a Wy nie ;) Przechodzimy więc do ocenki: 5+/6:

- niemiły pan barman, który nie pozwolił się sfotografować an tle baru tłumacząc że właściciel nie pozwala , na nic były moje zmagania mówiąc że jestem opłacona i robię Copię reklamę;
- bardzo drooogie piwo…. 7zł to już przegięcie :| niepozytyw za to;
- szkoda że nie można było się wykomptać w basenie; już plusy :)bo więcej minusów nie zauważyłam, no może jakby z strony molo by jakaś szybę zrobili by ludzie z podgrzanej atmosfery baunsu którym się troszq za gorąco zrobiło by od razu chorzy nie byli wychodząc z parkietu na dwór, ale to tylko małe ulepszenia;)

+ dużo dużo miejsca do bansowania
+ i jeszcze więcej do siedzenia ;)
+ miły, młody pan z szatni :) pozdrowienia dla Mikołaja :)
+ plusik za klimaciarskość
+ kolejny za bary które gdziekolwiek siedziałeś były blisko czyli za układ imprezowni
+ za magiczne białe pomieszczenie Malibu na plaży
+ za basen, urozmaicił jeszcze bardziej nie standardowe wnętrze i sprawił że Copacabana stała się dyskoteką inną niż wszystkie w 3mieście
+ zapomniałabym że w tym dniu Copa dała wszystkim wstęp za free :) hehe nie tylko vipom:)
+ za czarodziejskość w której ludzie z Hiszpanii ,Ameryki czy uroczy Latynosi rozmawiali zemną jak z kumpelą z podwórka. Hehe zna się w końcu te języki, ale wcale nie bałam się powiedzieć "Hola!Como te llamas?" co znaczy dla nie znających hiszpańskiego "cześć!jak masz na imię?" hehe
(28kB)
Czy polecam? Jak miałabym nie polecać? Czy ja kiedyś nie polecałam jakiejś imprezy, bądź imprezowni gdzie byłam ? Mi się zawsze podoba byle byli zemną ludzie których lubię, byle była zemną muzyka którą uwielbiam ,która porywa do tańca nie tylko tych którzy ją ubóstwiają, ale taka która zachęciłaby również wyznawców innych brzmień, by celebrowali każde słowo i każdy dźwięk. I tak się stało jakby przetłumaczyć wszystkie języki i wszystkie uniesienia z tamtej imprezy skierowane do Dj'a na pewno brzmiały by tak: "nie przestawaj pozwól wprowadzić się w trans" znane słowa Reni Jusis z piosenki "Trans misja", a od transu do Baun$u niedaleka droga :) Zapraszam na kolejne imprezy z cyklu "Napad na Baun$" najblizsza już 31 w Elipsie w Gdyni. Chyba nie musze ponownie zapraszać?

Bawcie się ,baunsujcie w czarnych dźwiękach i pamiętajcie że patronatem medialnym Waszej zabawy jest Chajpa.pl :D Czekamy na zdjęcia z kolejnych źródeł z każdych Waszych trójmiejskich baunsów . Pozdrawiam 777

777@chajpa.pl
dla:chajpa.pl
C o p y r i g h t © C h a j p a . p l 2 0 0 6